HEGEL V10
V10 poznaliśmy już rok temu, ale ja pamiętam, jak znacznie wcześniej Hegel zarzekał się, że nie zamierza produkować przedwzmacniaczy gramofonowych (i konsekwentnie nie wyposażał w takie układy swoich wzmacniaczy zintegrowanych), co do pewnego momentu było spójne z firmową koncepcją audio nowoczesnego, opartego na zaawansowanych przetwornikach C/A i modułach sieciowych.