Czy w zwrotnicach zespołów głośnikowych najlepsze są filtry 1. rzędu?

Czy w zwrotnicach zespołów głośnikowych najlepsze są filtry 1. rzędu?

Audio, zespoły głośnikowe

Filtry 1. rzędu nazywają się tak nie ze względu na "pierwszorzędną jakość", ale ze względu na nomenklaturę czysto techniczną. Silna frakcja zwolenników tych filtrów rzeczywiście uznaje je za najlepsze, chociaż większość konstruktorów preferuje filtry wyższych rzędów.

Topologicznie filtry 1. rzędu w klasycznej postaci są najprostsze, ale wcale nie są najłatwiejsze w projektowaniu. Dla uzyskania dobrze wyrównanej charakterystyki całego zespołu konieczny jest bardzo precyzyjny dobór elementów, i nie można tu polegać na prostych wzorach - potrzebne są pomiary, próby odsłuchowe i duże doświadczenie.

Filtry 1. rzędu można stosować tylko z niektórymi głośnikami nisko-średniotonowymi, których charakterystyki pozbawione są silnych nierównomierności. Ale nawet po mistrzowsku dostrojone filtry 1. rzędu nie rozwiązują wszystkich problemów - bardziej obciążają głośniki wysokotonowe, pogarszają charakterystyki kierunkowe... jakie są więc ich zalety?

Dyskusyjne, ale warte uwzględnienia - wprowadzają mniejsze przesunięcia fazowe w obrębie poszczególnych sekcji (choć zwykle wymuszają przeciwną polaryzację sąsiednich sekcji względem siebie, np. wysokotonowego względem nisko-średniotonowego), co ma prowadzić do lepszej naturalności, zwłaszcza w dziedzinie odtwarzania przestrzeni, a także pozwalają realizować koncepcję układu minimalistycznego i "krótkiej ścieżki" sygnału.

Pozostałe zagadnienia z tego tematu

Zobacz także
Audio - listopad 2018

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

W tym numerze zajmujemy się sprzętem tak popularnym, jak słuchawki bezprzewodowe za kilkaset złotych (pięć modeli) i gramofony za tysiąc kilkaset (również piątka), ale na drugiej szali kładziemy test jubileuszowego, hi-endowego zestawu Marantza KI-Ruby, i parę ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj