marzec 2019

Kup wydanie:
Audio - marzec 2019
Audio - marzec 2019
Audio - marzec 2019

Spis treści

  • 6 Aktualności
  • 98 Q-Acoustics CONCEPT 300

HI-FI

  • 17 Odtwarzacze CD 1300–1700 zł
  • 18 Cambridge Audio TOPAZ CD10
  • 20 Denon DCD-800NE
  • 22 NAD C538
  • 43 Podstawkowe zespoły głośnikowe 3000-3800 zł
  • 44 Bowers & Wilkins 606
  • 50 Defi nitive Technology DEMAND 9
  • 56 Monitor Audio SILVER 50
  • 62 Pylon DIAMOND MONITOR
  • 68 Revel CONCERTA 2 M16

HIGH-END

  • 13 Pioneer UDP-LX800
  • 25 Gramofony 15 000–17 500 zł
  • 26 Pro-Ject RPM 10 CARBON
  • 32 Sonorus MINOR SIGNATURE
  • 38 Transrotor JUPITER
  • 89 Avantgarde TRIO - testu część trzecia, ostatnia

MUZYKA

  • 74 Wywiad – Piotr Schmidt
  • 76 Album miesiąca
  • 77 Jazz i okolice
  • 82 Rock i okolice
  • 88 Klasyka

DOTKNĄĆ PŁYTY

oże już kiedyś przedstawiałem taką wizję, alternatywną wersję historii (rozwoju sprzętu audio), ale zawartość tego numeru AUDIO skłania do ryzyka, że zrobię powtórkę. Trzy testy dotyczą odtwarzaczy płyt. Dotykamy w nich – dosłownie i w przenośni – wszystkich wciąż ważnych fi zycznych nośników dźwięku: winyli, CD, Blu-raya, SACD, DVD-Audio... Takie możliwości dają wspólnie testowane gramofony, odtwarzacze CD i uniwersalny odtwarzacz Ultra HD BD.

O znaczeniu gramofonu dla audiofi lskiej kultury pisze się od kilku lat – a to podkreślając walory brzmieniowe, a to dywagując na temat wpływu innych czynników: sentymentu, ceremoniału, aktualnej mody obejmującej również trend "vintage".

Analog ma więc swoją prestiżową, może chwilową, ale obecnie mocną pozycję "w świadomości". Jednak w konfrontacji z głównym nurtem – strumieniowania, zwłaszcza bezprzewodowego – wszelkie fizyczne nośniki są reliktami przeszłości, a 12-cm srebrne płytki nie są nawet otoczone nimbem szlachetnej analogowości. Mimo to wciąż się trzymają, zwłaszcza najstarsze z nich – CD – bez żadnego wsparcia promocyjnego, już dawno odarte z zalet "cyfrowego dźwięku", który stał się hasłem zdecydowanie pejoratywnym.

Pozbawione parametrycznej przewagi nad plikami (HD), nieniosące żadnych "audiofi lskich wartości", okazują się trwać – czy tylko siłą zgromadzonych zbiorów? Nawet jeżeli tak, to wszystko wskazuje na to, że łatwo i przyjemnie z nich korzystać... Przechowywanie muzyki w takiej formie, wzięcie do ręki pudełka, srebrnego krążka, położenie na szufl adzie odtwarzacza, wciśnięcie "Play" – wcale nie jest wstrętne i męczące. Podobnie jak dźwięk...

I teraz moja alternatywna (mocno fantastyczna) wersja historii. Wyobraźmy sobie, że postęp techniki w naturalny sposób, ale na skutek zupełnie innych uwarunkowań materialnych, np. braku surowców potrzebnych do produkcji nośników fi zycznych, od dawna poszedł w zupełnie inną stronę.

Znacznie łatwiej było od samego początku rozwijać transmisję bezprzewodową, od dawna jest ona dostępna jak woda w kranie, natomiast nośniki fizyczne to pieśń przyszłości, naukowcy nad nimi pracują, a wszyscy o nich marzą: jakie to byłoby wspaniałe wziąć do ręki srebrny krążek, mając świadomość, że muzyka jest na nim trwale zapisana, można ją mieć na wyłączność, wszędzie przenieść, zachować na długo...

A nie tylko "wisi w chmurze", skąd może w sekundę zniknąć, gdy coś nawali, lub gdy ktoś ją specjalnie wyłączy, mogąc też zdalnie wyłączyć nasze urządzenie strumieniujące, podczas gdy odtwarzacz fizycznych nośników może nam wyłączyć co najwyżej... elektrownia. I nagle sen się spełnia, naukowcy wynaleźli wspaniałą technologię, pozwalającą na masową skalę produkować płyty CD, co prawda z ograniczeniem rozdzielczości do 16/44, ale prawie wszyscy się zgadają, że to zupełnie wystarczy (zwłaszcza gdy wsparcie dadzą układy upsamplujące w odtwarzaczach).

Nie jesteśmy już skazani na pospolite i zawodne strumieniowanie, każdy może cieszyć się luksusem i wygodą, jaką zapewnia 12-cm srebrna płytka... Kto by nie chciał? Ile byście wtedy byli gotowi zapłacić za takie cudo?

Andrzej Kisiel

Testy w tym numerze

Recenzje w tym numerze

Audio - kwiecień 2019

Czytaj bieżący numer na swoim tablecie za darmo!

Mimo zmian na rynku i pojawiania się nowych kategorii urządzeń, wzmacniacze stereofoniczne zachowują mocną pozycję. Pięć modeli w przystępnej cenie 2000 zł tworzy ciekawy wybór, a przede wszystkim udostępnia przyzwoitą moc i jakość dźwięku. Znamienne dla ...

Kup ten numer Zaprenumeruj Przejrzyj